Mleczny deser kawowo – waniliowy z nasionami chia i z borówkami
Mleczny deser kawowo – waniliowy z nasionami chia z dodatkiem borówek zrobisz bardzo prosto i szybko. Jest smaczny i pożywny – sprawdź.
Mleczny deser kawowo – waniliowy z nasionami chia z dodatkiem borówek to prawdziwa bomba witaminowa. Nasiona chia, czyli szałwii hiszpańskiej (Salvia hispanica L.), to dość modny składnik potraw od pewnego czasu. Jak zapewne zauważyliście, nie należę do osób, które gonią na ślepo za tym, co aktualnie jest w modzie. Niewątpliwie jednak w tym przypadku jednak warto naśladować innych, gdyż chia to samo zdrowie. Bardzo dawno temu nasiona chia były istotnym składnikiem pokarmowym dla Majów i Azteków, którzy znali ich dobroczynne właściwości i doceniali.
Właściwości odżywcze nasion chia – wartości dla 100 g suchych nasion:
(źródło danych Wikipedia)
Wartość energetyczna 486 kcal
- Tłuszcze 31 g z czego: – Kwasy tłuszczowe nasycone 3,3 g – Kwasy tłuszczowe wielonienasycone 24 g – Kwasy tłuszczowe jednonienasycone 2,3 g – Kwasy tłuszczowe trans 0,1 g , Cholesterol – brak
- Sód 16 mg
- Potas 407 mg
- Węglowodany 42 g
- Błonnik 34 g
- Białko 17 g
- Witamina A 54 IU
- Kwas askorbinowy 1,6 mg
- Wapń 631 mg
- Żelazo 7,7 mg
- Witamina B12 0 µg
- Magnez 335 mg
Co istotne, nasiona chia nie zawierają glutenu, a więc są idealnym dodatkiem do deserów dla osób na diecie bezglutenowej.
Zastosowanie nasion chia
Za względu na ich dobroczynne działanie prześcigamy się w wymyślaniu zastosowań. Wszelkiego rodzaju desery są podstawą ze względu na prostotę zastosowania: wystarczy tylko wymieszać nasionka z mlekiem, jogurtem czy innym napojem. Można je również stosować jako dekoracyjną i zdrową posypkę na przykład do sałatek. Natomiast zmielone można dodać do wypieków. Ja dzisiaj zapraszam Was na mój ulubiony deser. Robi się go szybko, nie licząc czasu oczekiwania aż nasionka napęcznieją, a jak ktoś lubi zaczynać dzień od czegoś słodkiego, to jest to dobra alternatywa dla tradycyjnych słodyczy.
Mleczny deser kawowo – waniliowy z nasionami chia z dodatkiem borówek
Składniki:
warstwa kawowa:
- 200 ml mleka
- 3 łyżeczki mielonej kawy
- 100 ml wody
- 1 łyżeczka melasy (można ją ewentualnie zastąpić miodem)
- 5 łyżek nasion chia
Kawę zaparzyć wodą, odstawić pod przykryciem. Przestudzoną przecedzić – ja używam papierowego filtra do kawy. (Jeśli używacie kawy rozpuszczalnej, to oczywiście nie ma potrzeby przecedzać jej.) Do kawy dodać melasę lub miód oraz mleko. Wsypać nasiona chia i wymieszać wszystko razem. Odstawić na kilka minut i ponownie wymieszać. Wstawić do lodówki, po około godzinie można kolejny raz wymieszać i pozostawić na kolejne przynajmniej 2-3 godziny. Dlaczego tak ważne jest mieszanie tego deseru? Otóż dlatego, że nasionka pod wpływem wody (mleka, jogurtu – płynu) wydzielają żel. Niemieszane posklejają się razem w mało apetyczne grudki.
warstwa waniliowa:
- 300 ml mleka
- 2 łyżki esencji waniliowej
- 1 łyżka cukru
- 5 łyżek nasion chia
Postępujemy podobnie jak przy wersji kawowej: mleko połączyć z cukrem i esencją waniliową (jeśli nie macie esencji waniliowej lub będzie to deser dla dzieci, użyjcie cukru waniliowego zamiast zwykłego cukru), wsypać nasiona chia i dokładnie wymieszać. Odstawić na kilka minut i ponownie wymieszać. Wstawić do lodówki, po około godzinie można kolejny raz wymieszać i pozostawić na kolejne przynajmniej 2-3 godziny. Gotowe masy przełożyć warstwami do pucharków lub szklaneczek. Na górze ułożyć ulubione owoce. Ja wykorzystałam borówki. Deser jest dość gęsty, więc jeśli ktoś woli rzadsze konsystencje, wystarczy dodać mniej nasion chia. Polecam Wam takie zdrowe desery i, jak zawsze, namawiam do rezygnacji z gotowców kupowanych w sklepach. Naprawdę stworzenie czegoś smacznego w domu nie zajmuje ani zbyt wiele czasu, ani nie jest skomplikowane czy kosztowne.


Inne przepisy na smaczne i zdrowe desery
Kakaowy pudding z ciasteczkami, pomarańczą i granatem

Czekoladowa owsianka z chia i bakaliami

Sposób na domowy cukier waniliowy jakiś czas temu pojawił się na blogu, podobnie jak przepis na esencję waniliową. Znacie nasiona chia? Lubicie je? A może macie swoje sposoby na ich wykorzystanie?
