Kartoflanka na wędzonce czyli smaki z dzieciństwa

W moim rodzinnym domu codziennie gotowało się zupy. Mama nie pracowała, więc miała czas (i chęci) gotować dwa dania. Bardzo lubiliśmy zupy i często dojadaliśmy je na kolację 🙂
Jedną z moich ulubionych była kartoflanka czyli zupa z ziemniaków. Do dziś ją lubię i dość często gotuję. Zwłaszcza w zimne dni, gdyż bardzo rozgrzewa.


Składniki:
około pół kilograma kości wędzonych,
4-5 marchewek,
3 pietruszki,
pół średniego selera,
średni por,
2 małe cebulki,
1-2 ząbki czosnku,
9-10 średnich ziemniaków,
2-3 listki laurowe,
5-6 ziaren ziela angielskiego,
świeżo mielona gałka muszkatołowa,
pieprz i sól do smaku,
2-3 łyżki oleju.

 

Kości zalać zimną wodą, ugotować z zielem angielskim i listkami laurowymi. Kości wyjąć do przestudzenia, przyprawy wyłowić.  Powstały wywar posolić,  ugotować ziemniaki pokrojone w kostkę.
Marchewkę, pietruszkę i selera zetrzeć na grubej tarce. Pora pokroić w krążki, cebulę w średnią kostkę. Podsmażyć na oleju w kolejności: cebula, por, reszta warzyw. 2/3 tych warzyw wrzucić do wywaru z ziemniakami i całość zmiksować blenderem lub przetrzeć przez sitko. Dodać pozostałą 1/3 warzyw z patelni przeciśnięty przez praskę czosnek,  całość zagotować i doprawić pieprzem, gałką muszkatołową i ewentualnie solą.

 

Można podawać z drobnymi grzankami z pszennego pieczywa. Bez nich też jednak smakuje 🙂
 
Smacznego!

Podobne wpisy