Dzisiaj mieliśmy ochotę na lekki obiad i przede wszystkim szybki. Nikomu nie chciało się szykować wymyślnych dań. Rzut okiem do lodówki i pomysł na pancakes z twarogiem. A że obok twarogu stały owoce, na które chwilowo nie było pomysłu, to obiad praktycznie już był gotowy.
Składniki pancakes:
około 250 gram twarogu,
1 szklanka mleka,
3 łyżki stopionego masła,
2/3 szklanki mąki,
3 jajka,
szczypta soli,
2 łyżki cukru,
2 łyżeczki proszku do pieczenia.
Twaróg rozdrobnić widelcem. Dodać resztę składników i wymieszać. Proporcje są orientacyjne. Ciasto powinno być dość gęste, żeby nie rozpływało się zbytnio na patelni. Jeśli będzie zbyt gęste, wtedy można dodać odrobinę mleka. Jeśli zbyt rzadkie – odrobinę mąki.
Smażymy (a raczej pieczemy) na średnio rozgrzanej patelni. Nie dodajemy tłuszczu. Nakładamy niezbyt cienką warstwę ciasta i pieczemy do czasu wystąpienia widocznych pęcherzyków powietrza. Dopiero wtedy odwracamy na drugą stronę i dopiekamy na złoty kolor.
Ciepłe placuszki podałam dziś z kisielem przygotowanym z owoców z dodatkiem czerwonego wina.
Kupiłam kiedyś 2 paczki mieszanki mrożonych owoców. Okazały się jednak tak strasznie kwaśne, że po wykorzystaniu pierwszej paczki, druga czekała smętnie w zamrażarce. No i doczekała się.
Owoce przełożyłam do słoika i zasypałam połową szklanki cukru. Przemieszałam i odstawiłam do lodówki na 24 godziny. Pod wpływem cukru, owoce puściły bardzo dużo soku. Dolałam pół szklanki czerwonego wina, wymieszałam dokładnie i zakręciłam słoik. Odstawiłam tę mieszankę z powrotem do lodówki na kolejną dobę. Wtedy jeszcze nie wiedziałam co z tego wyjdzie 😉
Owoce cudownie przegryzły się z winem i cukrem. Nabrały wspaniałego aromatu i smaku. Przelałam całość do garnka, zagotowałam i zagęściłam lekko odrobiną mąki ziemniaczanej. Tak powstały kisiel podałam jako dodatek do twarożkowych pancakes’ów. Uwierzcie mi, że smakuje niebiańsko 🙂
Kisiel można przygotować z sezonowych owoców, ja po prostu wykorzystałam to, co mi zalegało w zamrażarce, a nie dało się zjeść w cieście 🙂
Smacznego!




