Dyniowe ciasto pełne korzennego aromatu
Jesień oznacza dynię w mojej kuchni. Najczęściej pod postacią zupy nasyconej zapachem i smakiem imbiru, której nie mamy dość. Czasem placuszki się trafią, czasem puree. Ostatnio pokusiłam się o ciasto z dyni. Wyszło jakoś tak z nudów, z chęci na coś słodkiego i z konieczności zagospodarowania niewielkiej dyni, która nie mieściła się już na kuchennym blacie 😉 A że dzień był ponury, więc na rozgrzewkę dorzuciłam troszkę pachnących przypraw i syrop imbirowy zamiast polewy czy lukru. I to był strzał w dziesiątkę! Ciasto wyszło pyszne, słodkie i pachnące 🙂 Chcecie kawałeczek? 🙂
Piekłam to ciasto pierwszy raz, jednak zastanawiam się nad dodawaniem proszku i sody. Ciasto jest bardzo wilgotne dzięki dodanej dyni. Myślę, że bez spulchniaczy przypominałoby swoją strukturą brownie. Muszę to sprawdzić 🙂



