||

Pulpeciki z pieczonego kurczaka z prażonymi, solonymi migdałami i kolendrą

W moim domu coraz mniej je się mięsa. Z różnych powodów. Po części ze świadomości, w jaki sposób zwierzęta są hodowane i zabijane; a po części dlatego, że warzywa smakują nam ostatnio bardziej niż mięso czy wędliny. Wolimy zjeść sałatkę, sery czy jakąś kolorową zapiekankę. Czasem jednak pokusimy się na przykład o upieczenie kurczaka, który jednak nigdy nie jest zjadany w całości. Co zatem zrobić z tym, co pozostało? Można na przykład zrobić pulpeciki w jasnym sosie. Nie dziwcie się, takie pulpety są naprawdę smaczne. Wystarczy pokombinować z dodatkami i przyprawami, a można zjeść coś innego, ale za to zaskakująco smacznego. 


Składniki:
pieczony kurczak – ja użyłam 3 nóżek
solone migdały
1 łyżeczka ziarenek kolendry
pieprz cytrynowy, sól
1 sucha bułka
1 jajko
mąka pszenna do obtoczenia pulpecików
2 łyżki masła
około 1/3 szklanki kwaśnej gęstej śmietany


Mięso oddzieliłam od kości, zmieliłam razem z namoczoną i odciśniętą bułką. Dodałam lekko zmiażdżone ziarenka kolendry, pieprz cytrynowy, posiekane solone migdały, sól i jajko. Dokładnie wyrobiłam masę. Formowałam niewielkie pulpeciki, obtaczałam każdy w mące i lekko obsmażałam na maśle. 
Po obsmażenia podlałam wodą i dusiłam przez kilka minut na wolnym ogniu.
Śmietanę w oddzielnym naczyniu zaparzyłam stopniowo płynem z pulpetów, a następnie wlałam do mięsa. Zagotowałam i doprawiłam sos. Pulpeciki smakują z ryżem lub makaronem. Na zimno, do chleba też są pyszne.


Podobne wpisy