Zaproponowaliście prawie 50 nowych nazw. Spośród nich musiałam wybrać te, która zastąpi obecną. Uwierzcie mi, że to był bardzo trudny wybór 🙂 Każda nazwa jest oryginalna i podoba mi się. Musiałam jednak dokonać wyboru.
Nikt nie lubi przemówień, więc krótko:
Nową, od tej chwili obowiązującą na moim blogu, nazwą wyżej widocznego ciasta zostaje:
Miłosny Przekładaniec
Wybór był bardzo trudny i bardzo żałuję, że nazwa może być tylko jedna.
Ze zwyciężczynią Ilą Pop skontaktuję się mailowo 🙂
Pozdrawiam wszystkich, którzy wzięli udział w konkursie i wykazali się taką kreatywnością 🙂 Jesteście wspaniali 🙂


