Tarta z malinami i borówkami

Przepis na tę tartę dostałam od szwagierki. Skserowała mi fragment gazety, nie potrafię zatem powiedzieć Wam skąd go wzięła. W przepisie na ciasto były jeszcze mielone migdały, jednak ja ich nie dodałam.



Składniki ciasta:
150 g masła
150 g mąki pszennej
50 g cukru pudru
1 żółtko
2 łyżki zimnej wody

Składniki kremu:
1 budyń waniliowy z cukrem (na pół litra mleka)
półtorej szklanki mleka
3/4 szklanki kremówki
3 łyżki cukru pudru

dodatkowo:
gęsty dżem malinowy
maliny
borówki

Przygotowanie ciasta:
Schłodzone masło posiekać z przesianą mąką i cukrem. Dodać żółtko i wodę. Zagnieść ciasto i odstawić zawinięte w woreczek do lodówki na kilkanaście minut.
Okrągłą formę o średnicy 20 cm. wysmarować masłem. Wylepić ciastem dno, lekko zakładając boki. Ciasto ponakłuwać widelcem, przykryć papierem i wysypać warstwę grochu (lub fasoli), żeby ciasto nie wyrosło.
Piec w temperaturze 190 stopni przez około 15-20 minut.
Ciasto wystudzić.

Przygotowanie masy:
Budyń ugotować i wystudzić. 
Kremówkę ubić z cukrem i delikatnie wymieszać z budyniem..

Ciasto posmarować dżemem, wyłożyć na niego krem i schłodzić w lodówce. Na schłodzony krem wysypać owoce.


Moja tarta nie wyszła taka jak wyjść powinna według mnie. Myślę, że popełniłam błąd robiąc masę budyniową. Najpierw powinnam dokładnie roztrzepać budyń, a dopiero potem dodać ubitą kremówkę.
Uwierzcie mi jednak, że to ciasto jest tak pyszne, że nie chciałam czekać ze zrobieniem zdjęć do następnego razu. Mimo, że krem trochę się rozjeżdża, to biorąc pod uwagę smak, jest to drobiazg.

Smacznego!

Podobne wpisy