Poznański przysmak, czyli pyry z gzikiem
Kto wie, co to są pyry z gzikiem? No, kto? Pewnie tylko ci, co się z tą potrawą zetknęli lub pochodzą z okolic Poznania. Ja pierwszy raz jadłam je, kiedy miałam -naście lat i byłam na wakacjach u rodziny w Wielkopolsce. Przyznam się, że byłam bardzo zdziwiona takim zestawem na talerzu. To naprawdę jest smaczne, a jednocześnie proste i pożywne danie. Doskonale sprawdza się na upalne dni.

Przepis na pyry z gzikiem
Pyry z gzikiem, to po prostu ziemniaki podane z twarożkiem ze szczypiorkiem i koperkiem. Przygotowanie tej potrawy jest banalnie proste i zaskakuje smakiem tych, którzy jedzą to pierwszy raz. Nie podam Wam sztywnych proporcji, gdyż to zależy od smaku i gustu. Najlepszy jest taki najzwyklejszy twaróg, a nie mielony z wiaderka.

Twaróg trzeba lekko rozgnieść widelcem, dodać śmietanę w takiej ilości, aby po wymieszaniu otrzymać dość luźną konsystencję. Pęczek szczypiorku i pęczek koperku pokroić drobno i dodać do twarożku. Doprawić solą i pieprzem. Podawać z ziemniakami z wody, a najsmaczniejsze są młode ziemniaki.

To jest wspaniała potrawa nie tylko na lato, a przygotowanie jej zajmuje tylko chwilę.

