Od kilku dni bieganie po sklepach, ostatnie porządki i kucharzenie. No i przyszedł wieczór i zachciało mi się “coś” :))))) Zerknęłam do lodówki co mogłabym tu uszczknąć z tych dobrości. No i mój wzrok padł na łososia wędzonego. I już wiedziałam, że to jest własnie to.
Zrobiłam, pstryknęłam fotki na szybko i…wszamałam :)))
Miałam paczuszkę wędzonego łososia w plastrach, podzieliłam go na mniejsze paski. każdy z nich posmarowałam masą twarożkową:
kilka łyżek twarożku śmietankowego wymieszałam z połową serka topionego (można go zastąpić majonezem), dodałam troszkę soli, pieprzu i posiekanej natki pietruszki (zastąpiłam ją suszoną, bo świeżej nie miałam).
Pozawijałam takie roladki. Podałam do nich cytrynę do skropienia oraz podpieczone z czosnkiem na patelni bułeczki.
Na szybko, bez zbędnych ceregieli, ale….pysznie 🙂
Smacznego!


