Comiesięczna akcja pod nazwą Wyzwanie Blogerek i Blogerów, w tym miesiącu przyniosła ciekawy temat: piknik. Uczestnicy mieli zaproponować dowolną potrawę, którą można zabrać ze sobą w plener. Przyznam się, że miałam mętlik w głowie, nie wiedziałam co wybrać. Jest przecież tak dużo potraw, które nadają się na piknik. Na początek odrzuciłam pomysł, aby było to coś słodkiego – chyba przesłodziłam się tym moim ostatnim tortem bezowym 😉 No i kiedy tak szukałam pomysłu, to zobaczyłam u Kasi bałkańskie cevapcici i już wiedziałam, że to jest to! Nie byłabym sobą, gdybym nie przygotowała ich troszkę po swojemu 😉 Efekt zasmakował mi, więc mogę z czystym sumieniem polecić je Wam 🙂 Żeby było oryginalnie, to zdjęcia przygotowałam w stylu retro – ciekawa jestem, jak ten efekt Wam się spodoba 😉
Składniki:
pół kilograma chudego mięsa – użyłam szynki wieprzowej,
2 łyżeczki gruboziarnistej musztardy – użyłam “Starofrancuskiej” Tesco,
płaska łyżeczka mielonego imbiru,
spora szczypta grubo mielonego pieprzu,
sól,
pół łyżeczki mielonej słodkiej papryki.
3-4 łyżki zimnej wody,
patyczki do szaszłyków,
ewentualnie odrobina oleju do przesmarowania elektrycznego grilla lub patelni.
Mięso zmielić lub posiekać drobno – chodzi o to, żeby nie było zmielone na “papkę”. Dodać wszystkie przyprawy i wodę. Dobrze wszystko wyrobić. Mięso odstawić do lodówki przynajmniej na kilka godzin, żeby wszystkie składniki dobrze się “przegryzły”. Najlepiej przygotować je dzień wcześniej.
Patyczki do szaszłyków namoczyć w zimnej wodzie – wystarczy kilka minut. Bez namoczenia mogłyby się przypalić podczas pieczenia.
Z mięsa formować wałeczki i nabijać je na patyczki.
Takie szaszłyki można upiec na tradycyjnym grillu lub elektrycznym. Jeśli nie posiadamy grilla, wystarczy zwykła patelnia lekko posmarowana olejem.
Cevapcici można podawać na gorąco – upieczone na pikniki na grillu, lub zimne – upieczone wcześniej w domu. Można je też podpiec w domu, a na plenerowym grillu odgrzać.
Proszę nie brać mojego przepisu jako klasyczny i “jedyny-i-słuszny”, bo jest to moja kombinacja przypraw wymyślona na potrzeby akcji 🙂 Szaszłyczki mają pikantny smak, są aromatyczne i kruche.
…a tak moje cevapcici wyglądają “w kolorze” 😉
Smacznego!
Banerki Wyzwania, jak zawsze, przygotowała Magda z bloga My Simple Kitchen, a w akcji oprócz mnie wzięli również udział:
PAULINA
www.mojapasjasmaku.blogspot.com
MARTA
www.magicznezyciemarty.pl
AGATA
myszkagotuje.blogspot.com
ALINA
ala-piecze.blogspot.com
ANNA
cafeamaretto.blogspot.com
aronia-wiemcojem.blogspot.com
BEATA
www.staregary.blogspot.com
DANUSIA
www.mojewypiekiinietylko.com
EWA
ewakuchennie.blogspot.com
IWONA
izioni-smaki.blogspot.com
JUSTYNA
www.tysiagotuje.pl
JUSTYNA
mamaipomocnicy.blogspot.com
KASIA
bakeandtaste.blogspot.com
MAGDA
only-my-simple-kitchen.blogspot.com
MAGDA
z-milosci-do-slodkosci.blogspot.com
MARZENA
zaciszekuchenne.blogspot.com
MARZENA
kulinarneszalenstwamaniusi.blogspot.com
MONIKA
papryczkaa.blogspot.com
NATALIA
studentskitchenblog.blogspot.com
PATRYK I ADA
Zajrzyjcie też do nich 🙂