Żurek na zakwasie z kiełbasą

Bardzo lubię zupy, ale w moim domu brak chętnych na częste ich jedzenie. Mamy jednak kilka ulubionych, a wśród nich żurek. Koniecznie musi być na naturalnym zakwasie i z dodatkiem wędzonki. Pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem, w moim domu żurek często gościł na stole. Do dziś kojarzy mi się z dzieciństwem.


Składniki:
wywar mięsno – warzywny (ja użyłam rosołu, jaki pozostał mi z poprzedniego dnia)
500 ml zakwasu żytniego na żurek – ilość odpowiednia do ilości wywaru i według smaku
kiełbasa (lub niezbyt tłusty wędzony boczek) – 150 – 200 g na każdy litr zupy
1 średnia cebula
1-2 łyżki oleju (jeśli używamy boczku, wtedy nie będzie potrzebny)
4 spore ząbki czosnku
3 liście laurowe,
6-7 ziaren ziela angielskiego
majeranek, sól i pieprz do smaku

Do rosołu wrzucić ziele angielskie i listki laurowe. Gotować na wolnym ogniu przez kilka minut. W tym czasie na oleju podsmażyć pokrojoną w kostkę kiełbasę. (Jeśli używamy boczku, wtedy olej nie będzie nam potrzebny – na wolnym ogniu wytapiamy z niego tłuszczyk.) Cebulę pokroić w drobną kostkę i dorzucić do kiełbasy lub boczku. Wszystko razem lekko podsmażyć i przełożyć do wywaru. Całość zagotować.
Zakwas dokładnie wymieszać i wlać do gotującego się wywaru. Gotować na wolnym ogniu przez kilka minut. Dodać sól, pieprz i majeranek do smaku oraz przeciśnięty przez praskę czosnek.

Pamiętajcie, że proporcje, jakie podaję są orientacyjne i zależą od Waszego smaku i gustu.



Do żurku świetnie pasują ugotowane na twardo jajka. Można też podać go z dodatkiem ziemniaków utłuczonych z przysmażoną cebulką.

Smacznego!

Podobne wpisy